LIFESTYLE

Okiem kobiety: po co mi smartfon?

Smartfon to dziś najlepszy przyjaciel każdej kobiety. Brzmi dziwnie? Nie sądzę, bo przecież nie ruszasz się bez niego na krok 🙂 Jest z Tobą wszędzie, ciągle musisz być w zasięgu, mieć internet, odpisać, zadzwonić, zrobić selfie i wrzucić na Instagram…

Ciągle w zasięgu

O tak, to o mnie… Nie żeby mój smartfon dzwonił co pięć minut. Teraz świat tak nie wygląda, teraz jest wszechobecny internet, messenger, Facebook, Instagram i wiele innych komunikatorów. Ludzie nie dzwonią, oni piszą. Ciągle, bez przerwy, o wszystkim i o niczym. Wysyłają sobie zdjęcia, gify, filmiki… „Bądźmy w kontakcie” ma dziś bardzo dosłowne znaczenie. Ja to oprócz internetu ciągle muszę mieć dostęp do dwóch SIM-ów, bo posiadam dwa numery (prywatny i służbowy), więc wybierając telefon zawsze patrzę czy ma DualSIM (mój Neffos to ma 🙂 )

Aplikacje to podstawa

Generalnie smartfon bez zainstalowanych aplikacji to telefon do dzwonienia. Ja ciągle miałam problem w poprzednich telefonach z miejscem na moje ulubione aplikacje. Miałam niby kartę pamięci, ale są apki, które można zainstalować tylko w pamięci wewnętrznej. W moim obecnym telefonie (Neffos od TPlink) jest wystarczająco dużo miejsca na wszystko czego potrzebuję, więc nie martwię się, że wyskoczy mi znów coś w stylu „Buu, nie masz miejsca, wywal inną apkę” 😛 No i co ważne, oprogramowanie Android to dla mnie również podstawa przy działaniu i pobieraniu aplikacji, bo mam ich bardzo dużo (może kiedyś zrobię ich przegląd i wymienię się z Wami poleceniami 🙂 )

Instagram on the top

Dla mnie obecnie to najlepsza i najczęściej używana przeze mnie aplikacja. Dlaczego? Po pierwsze z działań w pracy marketerki wiem, że Facebook mocno obcina zasięgi i liczy tylko na reklamy płatne. Obecnie Instagram jest dla niego świetną alternatywą, dlatego skupiam się głównie na moim koncie w tym portalu. Z Facebooka też korzystam, ale głównie do celów służbowych (konta firmowe, wiadomości od klientów, fora itd.). Instagram to moje miejsce, więc prywatnie jestem obecna bardziej tam niż na FB. Jeśli chcecie mnie tam śledzić to zapraszam: www.instagram.com/helomelo_blog

Zdjęcia robię głównie telefonem

Nie zawsze, ale często… Robię zdjęcia smartfonem. Nie tylko te stylizowane, poukładane i przygotowane na Instagram. Cykam zdjęcia mojej córeczce, robię filmiki z jej udziałem i dokumentuję różne chwile z naszego życia. Tak do rodzinnego archiwum, a nie do sieci. Nie wszystkie więc są publikowane. Miło jest po latach odtworzyć pierwszy płacz przy kąpieli lub zobaczyć zdjęcie pierwszego kroku. To naprawdę wzruszające pamiątki, które zachowuję głównie dzięki telefonowi. O selfie chyba nie muszę mówić, bo skoro „look” się udał, to muszę zachować go na pamiątkę, a czasem wrzucić do sieci – od tak, bo sama się sobie w danym dniu podobam 🙂 Jak pomaga mi w tym mój nowy smartfon?

Jak obecnie robię zdjęcia?

Aparat, który mam obecnie w smartfonie Neffos C9A jest dla mnie wystarczający (13 Mpix). Żeby wykonywać jednak jak najlepsze zdjęcia korzystam z trybu HDR. Sama aplikacja aparatu jest prosta w obsłudze, co w przypadku chęci zrobienia „szybkiego zdjęcia”, bo akurat Mela się cudnie uśmiecha jest bardzo ważne – sama wiesz jak dzieci szybko zmieniają miny i pozycje 🙂 Oczywiście można w niej znaleźć kilka bardziej zaawansowanych opcji, więc gdy mam więcej czasu na ujęcie to ustawiam sobie je ręcznie. Lubię też aparat z przodu (5 Mpix z funkcją odblokowywania twarzą), którym robimy z Melą selfie – często tylko dla zabawy, ale niektóre publikuję 🙂

Lubię ładne rzeczy

Oj tak, jeśli ktoś myśli, że kobiety wybierając telefon patrzą tylko na funkcjonalność, to jest w błędzie. Smartfon musi również dobrze się prezentować, bo jestem estetką. Lubię w przypadku elektroniki nie tylko smukły wygląd urządzenia, ale również neutralne i modne kolory (biel i srebro to hit ostatnich lat). Mój Neffos wygląda całkiem zgrabnie 🙂 W zestawie dostałam też folie ochronne na przód i tył – radzę z nich korzystać, bo już kiedyś udało mi się rozbić ekran, co prawda innej marki, ale teraz jestem już przewrażliwiona.

Magiczne dotknięcie

Wiesz jak najszybciej odblokować smartfon? Ja to robię jednym palcem! To jedna z wielu ciekawych funkcji mojego Neffosa, gdyż rozpoznaje moje linie papilarne i po dotknięciu kółeczka z tyłu jest odblokowany! Opcja działa bez zarzutu i naprawdę ułatwia mi życie (siedząc w pracy ciągle coś mi piszczy na  telefonie, więc często sprawdzam co tam przyszło i podświetlam ekran). Dodatkowo to zabezpieczenie – działa tylko na mój palec, więc nie ma zagrożenia, że ktoś podpatrzy moją metodę i z niej skorzysta.

Screenshoty na cztery sposoby

Robisz screenshoty? Ja praktycznie codziennie. A to zobaczę jakąś fajną stylówkę, albo coś ładnego do kupienia, albo chcę przesłać koleżance przepis na pyszne ciasto  Powodów do zrobienia screenów jest milion, a moim Neffosem mogę zrobić je na 4 różne sposoby!

Moja ulubiona metoda to trzy palce na ekranie (chyba jest najszybsza)… Chcesz znać pozostałe? Zobacz filmik: https://www.facebook.com/neffospolska/videos/205441407019931/

Smartfony opanowały świat 

Smartfon to dla wielu ludzi cudowny wynalazek. Z pewnością trudno byłoby im się z nim rozstać – to też o mnie 🙂 W jednej chwili (nawet będąc na mieście) z pomocą smartfona jesteśmy w stanie sprawdzić pogodę, trasę, wiadomości na messengerze, zamówić bilet na koncert czy zapoznać się ze stanem konta bankowego, bo wpadła nam w oko cudna sukienka, a nie wiemy czy pieniędzy na koncie wystarczy :). Poza tym, smartfon jest tak genialny, że z pomocą aplikacji może liczyć nasze kalorie, mobilizować do nauki języków, a także zaplanować za nas dzień. To zatem nie tylko elektronicznurządzenie, ale może nawet wirtualny przyjaciel, który przekazuje nam najświeższe informacje na temat otaczającej nas rzeczywistości. Smartfony mają przed sobą świetlaną przyszłość, a ich wygląd i funkcjonalność oraz cena (mój Neffos ma bardzo ekonomiczną – około 479 złotych), będą się zmieniać w zależności od potrzeb użytkowników, których z całą pewnością nie zabraknie.

A jakie są Twoje odczucia względem smartfonów?

Ja uciekam sprawdzić co w moim Neffosie piszczy, bo słyszę, że już mnie woła 🙂

Do następnego! 🙂

neffos-c9a

29 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *